|
Archiwum
Paweł Szczepanik
|
wtorek, 27 lipca 2010
Inwazja Goga i Magoga?
Rynek wygenerował sygnały kupna po 2422 i jeśli zejdzie poniżej 2430 to będzie oznaczało poważną słabość. Ponieważ rynek znajduje się nad wsparciem po sygnałach kupna można puścić wodze fantazji i wyobrazić sobie, jaka będzie przyszłość... Pierwsza niepokojąca rzecz to kwartalny wykres SP500. Niepokoi objęcie bessy pod przecinającymi się kwartalnymi średnimi 15 i 45. Jeżeli to prawda, to może być niewesoło. Dopóki SPX nie wzrośnie powyżej 1220 ten scenariusz będzie obowiązywał. Dopóki 1220 nie pęknie, można nawet pokusić się o stwierdzenie, że mamy do czynienia z roczną dystrybucją. Średnie sie przecinają i być może zaczynamy fale C wyższego rzędu, kierunek 400 pkt. Pod to być może grają amerykanie. Pod to, że będzie zagłada. Jesli na WIG20 zejdziemy poniżej 2380 - 2430 to zaczniemy fazę krachu także w Polsce, a to oznacza, że jedziemy na 850 na wig20.
Na tygodniowym wykresie eurusd głowa z ramionami zasięg 1.00. Wlaśnie robimy ruch powrotny do linii do szyi. Jesli eurusd spadnie poniżej 1.00 to usd/pln 3.9, a frank 3.7 i zaczną się złe kredyty w bankach. Za rok będzie o tym głośno, ale wtedy będziemy dużo niżej.
Jeżeli ten scenariusz ma być prawdziwy, to rynek nie ma prawa przejść poprzedniego szczytu na indeksie na 2600, szczyt powinien mieć miejsce 2 sierpnia w godzinach przedpołudniowych w wersji optymalnej, osobiście stawiam na godzinę między 9.50 – 11.10. Zresztą nikt nie wie co będzie, być może, że szczyt mamy właśnie już za sobą albo rozpoczynamy nową ogromną falę hossy. Każdy może myśleć co chce, ja zmieniam zdanie, gdy spadniemy poniżej 2430. Przebicie tego poziomu powinno dać impuls do spadku indeksu WIG20 w strefę nowego dna w okolice 850 punktów, czyli być może czeka nas masakra i armagedon w skali porównywalnej do inwazji Goga I Magoga, opisanej w księdze Ezechiela i zajmująca tam dwa rozdziały.
czwartek, 22 lipca 2010
Prawdziwy lub fałszywy sygnał kupna
Po 2424 wszedł sygnał kupna na indeksie wig20. Dopóki nie spadnie poniżej 2240 będzie obowiązywała pozycja długa. Ryzyko 7,42% na portfelu przy maksymalnym dopuszczalnym ryzyku 3 na portfelu zaangażowanie w rynku nie powinno przekroczyć 50% portfela dla inwestujących w indeks. Nie wiem co będzie, ale narzędzia na które patrzę wygenerowały sygnał kupna odwracający sygnał sprzeday po 2467, dany trzy miesiące temu tu na blogu. A jak będzie ...czas pokaże. W końcu jak nie spróbujemy to się nie przekonamy, tak?
wtorek, 20 lipca 2010
2300
Od pewnego czasu moich komentarzach pojawia się bardzo często określenie "nie wiem", "trend boczny", "na akcjach nie da się dużo zarobić". Wręcz w ciągu ostatnich kilku miesięcy pisałem to praktycznie do znudzenia. Duże spółki stoją w miejscu bez potencjału, można bawić się w inwestowanie na spółkach małych i ryzykownych lub kontraktach jeśli ktoś potrafi. Ktoś, kto inwestuje na długi termin ma niestety od pewnego czasu problem.
A dlaczego? A dlatego, że od sierpnia 2009 indeks jest cały czas w okolicach 2300. Od roku trwa akumulacja lub dystrybucja. Nie mam pojęcia, w którą stronę wybijemy i podejrzewam, że ci wszyscy przepowiadacze przyszłości, pierdzący w internecie każego dnia, też tego pojęcia nie mają. Rynek wzrośnie, spadnie lub pójdzie bokiem przez kolejny rok. Każdy może powiedzieć swoją wizję, tylko że na tej podstawie się nie inwestuje. Inwestuje się na setupy i zgodnie ze swoją strategią, a nie na podstawie wyobrażenia o tym co będzie, bo nikt nie wie co będzie. Z ciekawych spółek Skotan. Myślę, ż wykres jest na tyle czytelny, że nie wymaga komentarza. Co trzeba zrobić? Po prostu gdzieś postawić stop lossa, gdyby pomysł był zły. Nic więcej. Czy Skotan wzrośnie? Nie wiem. Gdzie ucieknę jak sprawy przybiorą zły obrót dla mnie? To akurat muszę wiedzieć. Ile mogę makymalnie stracić na tej transakcji w przypadku niepowodzenia? To też muszę wiedzieć. Czy Skotan spadnie na 1 pln? Nie interesuje mnie to. Czy wzrośnie na 100 pln? Nie interesuje mnie to, bo tego nie wiem. Jedyne co wiem, to moje ryzyko.
Co będzie? Nie wiem, ale już nie muszę wiedzieć....wystarczy że zapytam Lucy - głównego i jak się okazało jednego z lepszych analityków w kraju....Pozdrawiam wszystkich czytelników. Wakacyjnego relaksu życząc...
wtorek, 13 lipca 2010
Jeden procent
Wczoraj miał miejsce spektakularny wzrost na wig20, indeks wzrósł około 1%. Co to wniosło?
Punkt jest dość interesujący, bo mamy dojście do górnego ograniczenia trójkąta i jednocześnie przecinających się średnich 50 -200 i dopóki nie pokonamy tego poziomu, to mamy opór. Ze spółek ostatnio pozytywnie wypowiadałem się o PZU. Bardzo ciekawy wykres.
To co widać na tym wykresie było już dokładnie opisane wcześniej. Teraz zastanawiamy sę jedynie, czy zostanie spełniony zasięg minimalny z naszej ulubionej formacji....podnosząc linię obrony na 358 pln.
piątek, 09 lipca 2010
Opór jak stodoła...
Dodatkowo na górnym ograniczeniu trójkąta mamy średnie 50 - 200. Parę innych rzeczy też. Może byłoby nawet lepiej, żeby rynek tam wreszci doszedł i cos narysował w tych okolicach, sytuacja by się trochę wyjaśnia. Jakieś objęcie, jakaś formacja, cokolwiek. Pierwszy atak zapewne, o ile będzie, to będzie nieudany, bo wykupienie na dniach będzie wysokie. Może być zrobiony tylko po to, aby zmusić krótkich do zamykania tego co wzięli na wybicie z głowy dołem w USA. Gdyby wybiło prawdziwie, to zasięg minimalny ruchu daje ruch na sczyt.
Dla mnie ważnym wykresem jest wykres Pekao. Jeśli spadnie na koniec miesiąca poniżej 152, to dla mnie oznaczać to będzie śmierć tego papieru, a więc i innych banków. Czy mega emisja w Chinach ma wpływ na akcje Pekao SA? Czy akcje banków m.in w Polsce muszą być zrzucane ze względu na odpowiednie wagi? Czy to, że PKO BP kupuje BZ WBK z jego portfelem kredytów hipotecznych jest dobre czy złe?. Czy niedługo trzeba będzie tworzyć rezerwy w polskich bankach? Czy jest szansa na krach bankowy w Polsce taki, jak kiedyś był w Japonii? Jak zwykle wiele pytań i mało odpowiedzi....a rynek nadal bokiem bo....sam nie wie co będzie.
wtorek, 06 lipca 2010
Miss Fajerwerk
9 tygodni indeks pozostaje w trendzie bocznym. Wsparcie na 2250 i każdy o tym wie. Wsparcie logiczne i ważne, potwierdzone także wykresami spółek. Opór to 2400, który też wynika z kilku rzeczy i też każdy o tym wie. WIG20 patrzy na świat, nie chce sie określić, bo ne wie czy głowy z ramionami na spadki na świecie są głowami fundamentalnymi czy też nie.
Na dziennym - gdyby wybiło 2370 - to teoretycznie jest szansa ataku na szczyt. Jak wybije dołem atakujemy 2100. Za akumulacją przemawia wsparcie na miesięcznej średniej:
Tak naprawdę jest to pierwszy ruch powrotny powrotny do średniej z 15 miesięcy. Podobnie wyglądają dwa banki, też na wsparciu.
Jak spojrzymy jednak na DJIA to widzimy wyprzedanie, ruch korekcyjny do linii szyi i...żadnych fajerwerków: Czy 300 pkt korekta zostanie wykorzystana u nas do podania akcji na wyższym pziomie czy jednak jest to fałszywka? Każdego dnia będziemy zadawać sobie to pytanie...dopóki nie wrócimy powyżej linii szyi. A na razie wszelkie okrzyki i przewidywania co do kierunku wybicia są niczym innym jak jednym wielkim słoniowym fajerwerkiem polegającym na tym, że się robi dużo szumu tylko....nic z tego nie wynika. Są wakacje, piękna pogoda, poprawmy sobie nastrój przyjemnym zdjęciem... Może ono spowoduje, że zamiast znowu się wzajemnie obrażać, komentarze staną sie nie tyle bardziej życzliwe, co mniej agresywne? Może naprawdę nie warto się tak denerwować i obwiniać innych o swoje niepowodzenia? Osobiście nadal proponuję czekać, aż szanse będą większe niż pół na pół co do kierunku rynku...
poniedziałek, 05 lipca 2010
Proszę obstawiać....
Indeks broni wsparcia na 2250. To dość istotny punkt i będzie go bronił dopóki się nie przekona, że formacje na spadki na indeksach światowych to nie są fałszywki. Trendowo od 8 tgodni indeks chodzi bokiem między 2300 – 2400 z małymi odchyleniami, tak jak osatnio na 2250. Teraz się możemy zastanawiać w którą stronę pójdzie rynek, czy wybroni te poziomy czy przebije. Jest to dobry temat dla daytraderów i graczy kilkusesyjnych. Dla długotoerminwych chyba zaczęły się wakacje. Dlaczego? A dlatego, że potencjały sa dość ogranicazone, wszystkie pieniądze dało się zarobić w zeszłym roku. Czy KGHM znowy wzrośnie 600%, czy banki wzrosną po 300%? Chyba nie. W przypadku mega hossy możemy liczyć na razy dwa maksymalnie. Mega hossy nie będzie, może czeka nas ruch np. na 2900 w tym roku i cóż to oznacza? Że niektóre spółki z wig20 wzrosną 20 – 30%,w przypadku gdyby do tego doszło na tyle chyba możemy liczyć maksymalnie. Jak nie ma potencjałów na dużych, to może warto poszukać w małych spółkach. Tam potencjał jest, ale rośnie ryzyko bo na szybko można stracić i 20% szczególnie na spółkach nie płynnych. Nikt poważnej kasy tam nie włoży, byli wprawdzie odważni na OIL w swoim czasie, nawet tu na blogu się dziwiono, czemu nie polecam OIL po 18 jak ładują w niego takie pieniądze. No cóż ochrona kapitału przede wszystkim…. Jeżeli odpadają małe spółki to zostają nam instrumenty pochodne na szybkie ruchy. Także bardzo ryzykowne i tylko dla tych którzy mają czas. Wniosek- byle dotrwać do następnej hossy…która pewnie się zacznie za jakieś trzy, cztery, sześć lat. Bo na razie na rynku mamy zwykłe rzeźbienie, a ruch na 2600, gdyby nawet nastąpił, nie wnosi nic do naszych rachunków, jeżeli inwestujemy tylko w akcje. Taka gra na kilka procent. Dopóki nie wróci hossa, dopóki nie wrócą wzrosty rzędu kilkaset procent na spółkach, dopóki się nie zarobi poważnych pieniędzy. Inwestorzy będą się bujać w miejscu, jedni się zniechęcą wcześniej, inni później. Powiedzą dość, mamy dość bycia ne zero, na lekkim plusie, na lekkim minusie. Szkoda nam na to czasu, poczekamy z boku. Obroty spadną, czas będzie mijał….aż do następnej hossy. I tak jak nikt nie wie kiedy się rozpocznie krach i jaka będzie jego przyczyna, tak nikt nie wie, kiedy się rozpocznie hossa ani jakie spółki będą jej liderami. Jakoś mi się wydaje, że w tym roku chyba nie….że 100% na akcjach z wig20 w tym roku wyjąć się nie da już, więc….dla poważnych inwestorów chyba zaczęły się półroczne, a na pewno trzymiesięczne wakacje. Dla traderów, skubaczy, marzycieli – ciężki, bo nudny trading na kilka punktów, procent. Kto ma czas i zapał walczy, reszta odpoczywa. Czy rynek obroni 2250? Nie wiem. A skąd mam niby wiedzieć, nie nazywam sie ani Harry Potter ani Czarownik z Krainy Oz. Czy wzrośnie na 2400? Nie wiem. Czy zaczyna się właśnie hossa po korekcie? Nie wiem. Czy to korekta przed spadkami? Nie wiem. A co wiem? Wiem, że po 2467 dwa miesiące temu wszedł sygnał zamknięcia pozycji długiej i moim zdaniem dopóki nie wrócimy powyżej 2400 obowiązuje. A ci którzy sie z tym nie zgadzają....Panie i Panowie proszę obstawiać…
czwartek, 01 lipca 2010
Dax
Dlaczego patrzymy na indeksy światowe? Bo teraz one decydują, czy odbijemy czy nie. Dax był najsilniejszym indeksem ostatnio. Jako nieliczny zrobił atak na poprzedni szczyt. Nasze indeksy oraz indeksy amerykańskie nawet się nie zbliżyły w te okolice. Formacja wygląda na podwójny szczyt z dwoma formacjami objęcia na obu maksimach. Jak zwykle może to być prawda lub fałsz, ale z punktu widzenia AT zasięg 5000 wydaje się prawdopodobny. Podstawą formacji jest strefa 5600 – 5800, ale to czy zostanie wybita zależy od tego, czy DJIA wybije linię szyi rysowaną wczoraj. Na całym świecie inwestorzy budują strategię wokół tego punktu i każdy obserwuje indeksy w tych właśnie okolicach.
środa, 30 czerwca 2010
DJIA
Na DJIA na tygodniach głowa. Na prawym, symetrycznym ramieniu objęcie bessy. Negatywny scenariusz zostanie anulowany, gdy DJIA wróci powyżej 10.500, czyli powyżej prawego ramienia. Czy wybicie będzie prawdziwe, czy zasięg zostanie spełniony tego oczywiście nikt nie wie...Scenariuszy może być wiele, ale....na pewno każdy patrzy i buduje strategię wokół tych punktów z tym, że jedni wybicie w dół kupują, a inni sprzedają. Bo zależy to od strategii, czasu na który się inwestuje, odeległości stop lossów itd.
poniedziałek, 28 czerwca 2010
PGE
Bardzo interesująco wygląda na wykresie PGE. W czasie 100 pkt spadku indeksu papier stał praktycznie w miejscu. Na wykresie ukształtowana moja ulubiona i jedyna jaką znam formacja odwróconej głowy i ramion. PGE jest po wybciu, ruch powrotny do linii szyi wykonany, zasięg ruchu do 23,5, stop dla pozycji 20,70 lub jak ktoś chce to nawet niżej. PGE wygląda na tyle nieźle, że warto moim zdaniem wrzucić go do swojej listy obserwacyjnej .
|